Wychowanie dzieci w Norwegii

Wychowanie dzieci w Norwegii Norwegia jest bardzo specyficznym państwem pod względem wychowania dzieci, ich fenomen bierze się z bezstresowego wychowywania. Dzieci nie można karać ani zmuszać do niczego, w ciągu dnia mogą robić co im się podoba. Zasada ta jest bardzo restrykcyjnie przestrzegana, ponieważ jeśli dziecko powiadomiło by kogoś, że jest bite, lub nie mogło się bawić podczas swojego wolnego czasu rodzice zostali by pociągnięci do odpowiedzialności. Przestrzegania praw względem dzieci pilnuje służba do spraw ochrony dziecka, która dodatkowo pilnuje czy dziecko wychowywane jest w zgodzie z panującymi zasadami. I tak jeśli dziecko zostało uderzone, prawa rodziców mogą zostać zawieszone lub całkowicie odebrane. Dzieci są bardzo ważne i dba się o ich potrzeby, już od najmłodszych lat, uczy się je samodzielności, mogą bez pozwolenia się oddalać czy bawić nawet niebezpiecznymi przedmiotami. Atutem jest fakt, że bez względu na warunki atmosferyczne dzieci przebywają na świeżym powietrzu, poprzez to nie tylko ćwiczą swoją odporność, ale też milej spędzają czas wolny. Nawet jeśli dzieci są już większe i uczęszczają do przedszkoli to w budynkach przebywają bardzo krótko, tylko podczas przerwy obiadowej lub aby się ogrzać. Preferowany jest tutaj ruch na świeżym powietrzu i dotyczy on nie tylko dzieci ale też dorosłych. Norwegowie to bardzo specyficzni ludzie ponieważ z jednej strony chowają swoje dzieci bardzo bezstresowo, mogą one pozwolić sobie wręcz na wszystko z drugiej strony uczą je też samodzielności i odpowiedzialności, ponieważ nie przywiązują ich do siebie. Dzieci będąc wciąż na powietrzu są nie tylko zdrowsze ale też i sprawniejsze od swoich sąsiadów. Przebywanie dzieci na świeżym powietrzu na pewno owocuje w ich zdrowie oraz tężyznę, niestety model wychowania promowany przez Norwegów jest bardzo trudny. Zakłada on, że dziecko może wszystko, a rodzic za złe zachowanie może zostać ukarany. Ten typ wychowania jest najbardziej radykalnym, dzieci są nie wątpliwie szczęśliwe ale trudno zaakceptować wszystkie prawa jakie daje im służba do spraw ochrony dzieci.