Wychowanie w starożytnym Rzymie

Wychowanie w starożytnym Rzymie Rzym był potężnym cesarstwem w którym bardzo dużą rolę przykładano do wychowania potomstwa. Już same narodziny dziecka były bardzo celebrowane, przez ponad tydzień rodzina i znajomi świętowali. Pierwsze osiem dni dziecko odwiedzali najbliżsi z rodziny i przynosili mu rożne podarki, dziewiąty dzień był czasem nadania dziecku przydomka. Na resztę formalności ze zgłoszeniem narodzin dziecka do urzędu rodzice mieli cały miesiąc. Dzieci do ukończenia siódmego roku życia wychowane był przy matce, to ona przekazywała im wzorce zachowania i uczyła podstawowych czynności. Po ukończeniu siedmiu lat nadchodził czas na naukę, nie trwała ona jednak zbyt długo, chłopcy uczuli się do piętnastego roku życia, z kolei dziewczynki kończyły szkołę mając lat trzynaście. Co ciekawe dzieci nie uczyły się w szkołach tylko w domu. Chłopcami zajmowali się mężczyźni, a dziewczęta uczone były gospodarstwa domowego przez matki. Taki model edukacji dotyczył mniej zamożnych ci którzy mieli środki mogli posyłać dzieci do szkół gdzie nauczali tak zwani wyzwoleńcy pochodzenia greckiego. Cała nauka opierała się na prawie dwunastu tablic. Co ważne z czasem edukacja w Rzymie bardzo się rozwinęła, dzieci uczone były nie tylko czytania ale też i nauk ścisłych. W szkołach pojawili się tak zwani kalkulatorzy, którzy nauczali arytmetyki. Wiedzy wymagano głównie na pamięć, jeśli dziecko nie umiało czegoś wtedy było karane chłostą. Model ten był bardzo surowy dzieci często bały się nauczycieli. W starożytnym Rzymie dużą uwagę zwracano na wychowanie patriotyczne, młodzieniec kiedy ukończył siedemnaście lat ruszał w świat aby podjąć się służby wojskowej. Edukacja w starożytnym Rzymie była bardzo specyficzna i zacofana. Panował tu podział na dwie grupy kobiet oraz mężczyzn. Kobieta tak na prawdę mogła nauczyć się tylko jak dbać o dom i gospodarstwo, dla mężczyzny też nie było wiele wyboru dorastał aby służyć krajowi. W starożytnym Rzymie dzieci były bardzo zdyscyplinowane, ale tak na prawdę nie miały dzieciństwa i szansy na rozwój. To kim będą w przyszłości zależało od tego w jakiej rodzinie się urodzili.

Wychowanie w Sparcie

Wychowanie w Sparcie Wychowanie i edukacja wciąż ulega przemianom, zmieniają się modele rodziny, oraz ideały jakie chcemy przekazać pokoleniom. Wychowanie ma na celu jak najlepsze przygotowanie dziecka do podjęcia roli społecznej. W tym celu uczymy go dobrego zachowania, oraz zasad postępowania w trudnych sytuacjach. Zupełnie inne podejście do tej kwestii prezentuje wychowanie w Sparcie. Model ten zakłada, że trzeba wychować silnego żołnierza zdolnego do obrony swojego kraju. Już od najmłodszych lat dzieci poddawane były naturalnej selekcji. Po narodzinach ojcowie zanosili je na wzgórze gdzie rada starszych oglądała je dokładnie, jeśli dziecko było zdrowe i silne mogło dorastać i szkolić się na spartanina. Jeśli natomiast dziecko urodziło się chore lub słabe, wtedy decydowano o jego śmierci głodowej. Było to bardzo brutalne, ale w ten sposób chciano stworzyć potężny naród który wyróżniał by się pośród innych i był idealnym. Dzieci już od wczesnego dzieciństwa nie miały lekko, matki nie mogły ich rozpieszczać, dzieci uczono samodzielności, przyzwyczajano je do samotności oraz ciemności, wszystko po to aby były silne i niczego się nie bały. Kiedy dziecko ukończyło siedem lat trafiało pod skrzydła państwa, maluchów dzielono na grupy i uczono walki ze swoimi ułomnościami. Co ważne wraz z rozwojem dziecka zaostrzano hartowanie chłopców, kazano im chodzić bez obuwia, aby przyzwyczajać nogi do trudnej podroży, nie mieli też opcji wypoczynku czy zabawy. Państwo i jego wysłannicy bardzo surowo karali wszelkie nie posłuszeństwo. Po ukończeniu piętnastego roku życia chłopcy byli już gotowymi do służby wojskowej i walki za kraj. Jeśli akurat nie było potrzeby prowadzenia wojny chłopcy i tak wciąż byli musztrowani, aby być gotowymi w każdej chwili. Wychowanie w Sparcie należało do najtrudniejszego, nie było tu mowy o beztrosce czy zabawie, dzieci rodzone były dla potrzeb państwa aby za nie walczyć. Wszystkie czynności oraz nauki dzieci ograniczały się jedynie do nauki pisania oraz ćwiczenia tężyzny ciała. Jeśli chodzi o dziewczynki także nie miały lekko, ponieważ musiały zajmować się całymi gospodarstwami kiedy mężczyźni prowadzili wojny.