Niechęć do warzyw

Niechęć do warzyw Niejadki przejawiają się wśród dzieci w stosunku do różnych produktów spożywczych. Jedne dziecko nie lubi i nie chce jeść owoców, inne nabiału, kolejne ciemnego pieczywa bądź ryb. Jednak doskonale wiemy ze te wszystkie wymienione produkty spożywcze powinny się znaleźć w prawidłowej i zbilansowanej diecie naszego dziecka. Nie pozostaje nam nic innego jak zachęcić naszego malca do skosztowania tego, za czym nie przepada, może niechęć jest podyktowana nie znajomością danego produktu bądź dania. Istnieje jednak wiele sposobów by zachęcić naszego malucha do zjedzenia znienawidzonych warzyw. Oczywiście najlepszą metodą jest przyzwyczajenie do różnorodności smaków już w łonie matki i podczas karmienia. Ponieważ w pierwszym przypadku smaki przedostają się do płynu owodniowego a w drugim dziecko poznaje je wraz z mlekiem matki. Jednak, jeżeli na takie zabiegi poznawania smaków jest już za późno pozostaje nam powolny proces przyzwyczajania malucha do różnorodności smaków warzyw. Najlepiej taki problem jest potraktować w formie zabawy, nerwy tutaj nic nie dadzą a dziecko do tego jeszcze bardziej się przyblokuje. Smaki warzyw najlepiej można „przemycić” w domowej zupie miksując ją. Konsystencja zupy ala krem jest wprost idealna do tego, ponieważ potrawa zatraca charakterystyczne smaki dla poszczególnych warzyw. Jeżeli jednak ta metoda nie podziała pozostaje nam już wymyślanie zabaw z jedzeniem. Można przygotować ciekawe kanapki gdzie z rozmaitych plasterków warzyw powstanie na nich buzia, można wykonać jeża z pomidorków koktajlowych i ogórka. Do rozmaitych zabaw doskonale nadają się również warzywa gotowane na parze. Ponieważ możemy z nich poukładać twarze różnych znanych dziecku osób z rodziny i otoczenia. Większość dzieci wprost przepada za różnego rodzaju sosami, dip’ami i innymi miksturami, w których mogą sobie maczać kawałki jedzenia. Więc jeżeli przygotujemy sos jogurtowy, koperkowy czy z dodatkiem zielonego szczypiorku spokojnie przeforsujemy do tego fasolkę szparagową, frytki, czy gotowane brokuły. Kolorowe talerze, wspólne posiłki, kolorowe naleśniki ze szpinakiem, jarzynowe sałatki wspólnie przyrządzane. Oczywiście cały ten proces przyzwyczajania malucha do smaku znienawidzonych warzyw wymaga dużych pokładów cierpliwości, ale przecież to w tym wypadku bardzo się opłaci. Zagwarantujemy tym samym zdrową i zbilansowaną dietę pełną potrzebnych makro i mikroelementów pełną minerałów i witamin.