Zmiana mleka

Zmiana mleka Problemy z karmieniem występują u dzieciaków od momentu urodzenia. Wie o tym doskonale każda matka, która przechodziła przez karmienie piersią i wie doskonale ze jest to ciężka droga przez łzy niejednokrotnie. Jednak przychodzi ta chwila, kiedy trzeba dziecku mleko naturalne zastąpić. Są również sytuacje, kiedy nie posiadamy mleka własnego i od początku musimy podawać dziecku mleko modyfikowane początkowe. Jednak w momencie, kiedy nasza pociecha kończy 6-ty miesiąc pediatrzy zalecają wprowadzenie zmian. Tak, więc czeka nas kolejne wprowadzanie nowego pokarmu, tym razem będzie to mleko początkowe modyfikowane, które oznaczone jest cyfrą 1. Oczywiście pamiętajmy ze zmiany nie możemy wprowadzić ani z karmienia na karmienie ani nawet z dnia na dzień. Wszelkie zmiany powinny być wprowadzane stopniowo od najmniejszych porcji dodawanych do mleka „starego” aż do całego jego wyeliminowania. Tylko w tedy przejdziemy ten proces bez nerwów a nasza pociecha bez kłopotów ze strony układu pokarmowego. Nie należę z tym zwlekać, ponieważ mleko następne o wiele bardziej zaspokaja potrzeby starszego dziecka. Przede wszystkim dostarcza o wiele więcej potrzebnego białka, a jak wiemy jest ono niezbędne do prawidłowego rozwoju w końcu to podstawowy budulec tkanek. Do tego jest to mleko bardzo wzbogacone żelazem, a naturalne pokłady żelaza, które niemowlak zdobył w życiu płodowym już pomału zaczynają się wyczerpywać. Nie chcemy przecież dopuścić do anemii (niedokrwistości) u naszego malca. Zmiana mleka to, więc nie tylko rozszerzenie diety niemowlaka, ale przede wszystkim to dbanie o jego zdrowie i prawidłowy rozwój. Po 6-tym miesiącu powinniśmy również wprowadzać już (oczywiście stopniowo) przeciery, przeciery warzywne z dodatkiem mięsa, żółtka jajka (bogate w żelazo), ryby. Aby nasze dziecko chętnie przystało na zmianę warto stosować mieszankę od tego samego producenta, ponieważ mają one zbliżony smak. Bez względu na to jak będziemy się starali przy zmianie mieszanki mleka to zaparcia z tego tytułu są wręcz nie do uniknięcia. Jednak są to normalne objawy, więc bez paniki, są one przejściowe. Nie wracajmy do pokarmu numer jeden w razie takiej sytuacji. Szkodzimy tym samym jeszcze bardziej układowi pokarmowemu. Pozwólmy małemu organizmowi na przystosowanie się do nowego pokarmu. A zaparcia są z reguły efektem zawartości żelaza w mleku. Wszystko wymaga czasu, nawet przechodzenie z pokarmu na pokarm. Chyba nawet taka zmiana wymaga najwięcej cierpliwości, nie tylko trzeba pokonać dotychczasowe przyzwyczajenia malca, jego smaki, ale trzeba pobudzić układ pokarmowy do trawienia cięższych pokarmów.

0.00 avg. rating (0% score) - 0 votes